Koszmarem od zawsze były i będą dla mnie tłumiki samochodowe
Marzec 12th, 2010 Posted in Bez kategoriiTyle razy, ile ja starałem się umiejscowić tłumiki samochodowe to ja już nie mogę sobie przypomnieć… Zawsze coś nie grało. Albo te tłumiki tłumiki bez niczyjego udziału spadały, albo się kołysały podczas jazdy, albo znowu były za mocno przyszpilone, co też wbrew pozorom nie jest korzystne.
tłumiki Wydechy które zdarzało mi się naprawiać też zawsze sprawiały mi trudności. Można śmiało wysnuć wniosek, że nigdy nie były dobrane z moimi umiejętnościami. Najczęściej zamawiałem jedne a dowozili mi inne. Albo ktoś upierał się montować jakiś oryginalny model a potem się okazywało, że on absolutnie nie pasuje do tego samochodu.
Początki bywają niełatwe, ale w moim przypadku są bardzo kiepskie. Lepiej idzie mi praca z lakierem i chyba na tym pozostanę. Albo na malowaniu obrazów na motorach. To jest relaksujące zajęcie, a nie ten uciążliwy montaż.
Chyba minąłem się z powołaniem. Tak coś czułem, że pójście na mechanika to nie był dobry pomysł. Zawsze bardziej fascynowało mnie malowanie jakie takie. Mógłbym iść nawet na malarza i malować lokale. A tak ? Leżę ubabrany od smaru pod autem i nie wiem w czym rzecz. To nie zapowiada mi owocnej przyszłości.
Sorry, comments for this entry are closed at this time.